poniedziałek, 10 września 2012

Wrzosy...

Dzień dobry kochani;*
Dzisiaj tak jak obiecałam dodam zdjęcia mojego nowego kwiatka, a mianowicie wrzosa. Oto on:



Jeszcze planuje nabyć taki mocno różowy. Coś takiego:


Od jakiegoś czasu strasznie podobają mi się wrzosy. Ale jak na razie mam jeden w moim pokoju.. I muszę wam powiedzieć, że bardzo mi się podoba. Ten kwiat niesamowicie szybko pochłania wodę oraz szybko rośnie. Muszę go podlewać co dwa dni.. Po 5min. od podlania w podstawce już nie ma wody....

Bardzo ładnie się prezentuje zarówno na dworze w donicach, ogródkach, rabatkach jak i w domu : w pokoju, salonie, czy kuchni. Pomimo iż niektórzy mogą mieć do tego kwiata zastrzeżenia, że nie pasuje do domu, że przynosi nieszczęścia.. To to jest moi kochani jedno wielkie kłamstwo... Kwiatek mam w pokoju i nic złego się nie stało a wręcz przeciwnie;)...

Na dzisiaj koniec.. Jutro dodam zdjęcie butów które kupiłam niecały tydzień temu....
 Pozdrawiam was gorąco;*

11 komentarzy:

  1. Dziękuje za komentarz, będę zaglądać ;)
    A co do stylizacji to już niedługo na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również obserwuję :-).
    Wrzosy są piękne!

    OdpowiedzUsuń
  3. mi też bardzo ostatnio spodobały się wrzosy:))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wrzos śliczny i oby trzymał Ci się jak najdłużej!
    Mojego niestety ususzyłam bo musiałam wyjechać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda;/...
      No mój jak na razie ma się wspaniale;)

      Usuń
  5. uwielbiam wrzosy, wyglądają przepięknie :)
    mam takie pytanie - widzę na Twoim awatarze bollywoodzką aktorkę, interesujesz się Indiami czy po prostu tak Ci się podoba? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam wrzosy.. Chciałabym mieć ich pełno na ogrodzie;)..
      A co do Indii to się nimi interesuje;).. Będzie o tym notka;)
      Pozdrawiam;*

      Usuń
  6. Bardzo ładny, też lubię wrzosy ;) Ja mam ze dwa na balkonie xd
    zapraszam do mnie :)
    http://whereverigo1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja także uwielbiam wrzosy! :) Kojarzą mi się z jesienią i z moimi urodzinami, które są we wrześniu więc jest to dość miłe skojarzenie. Sama nazrywałam sobie trochę wrzosu w lesie i postawiłam w wazonie na parapecie. Mam nadzieję, że nie uschnie tylko wypuści korzenie i będę mogła go zasadzić w doniczce. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo a jaki mają kolor?.. Oby wypuściły korzenie;).. Wrzosy są cudne;)
      Pozdrawiam;*

      Usuń